Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 grudnia 2014

Ciężki bieg po biegu

W poniedziałek rano wstałam mile zaskoczona, że zupełnie nic mnie nie boli. Spodziewałam się przynajmniej bólu łydek, ale na szczęście nic z tego :-) Później okazało się że w ciasnych butach lekko stopa pobolewa, ta której śródstopie bolało przez pół niedzielnego człapania, więc miała prawo, ale to takie w sumie nic. Wieczorem wybrałam się pobiegać i tu już było gorzej. I nie wiem czy to kwestia zmęczenia czy słabych butów :-( Jak wracałam z pracy padał deszcz, zdecydowałam więc na bieg założyć rezerwowe buty z Lidla. I w drogę, na początku ból łydek, w trakcie przeszło na szczęście, ale czas słaby. Pierwszy km prawie 7 min, drugi wydawał mi się lepszy, do czasu aż endomondo uświadomiło mi, że jeszcze gorzej. Zrobiłam 5 km i do domu. Zastanawiam się czy zmęczenie czy buty, to był drugi bieg w nich, pierwszy też był kiepski, po 4 km zaczęłam iść, tylko że wtedy miałam też nogi styrane po siłowni, muszę kiedyś je przetestować w "normalnych warunkach".
Jak tylko zobaczyłam coś takiego jak ciasto szpinakowe (czyli w niedzielę na Wyścigach), nie mogłam doczekać się, aż je zrobię. Skorzystałam z przepisu z http://www.czekolada-utkane.pl/2014/05/ciasto-ze-szpinakiem-i-suszona-zurawina.html?m=1,  dodałam coś od siebie, zrezygnowałam z kremu i upiekłam jako babeczki.

Babeczki szpinakowe

Składniki (ok 15 babeczek)

1 szklanka cukru (ksylitol + trzcinowy)
3/4 szklanki oleju
3 jajka
2 szklanki mąki ( 1 pszennej i 1 żytniej; pełnoziarniste)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
450 g rozmrożonego i odsączonego, rozdrobnionego szpinaku
Skórka otwarta z 1 cytryny
Sok z cytryny
Migdały słupki ok 100g
1/3 tabliczki gorzkiej czekolady

Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia.dodajemy proszek do pieczenia - mieszamy. Jaja utrzeć z cukrem. Dodać olej, sok z cytryny i skórkę, nadal miksując. Następnie partiami mąkę. Jak będzie dokładnie wymieszane wrzucamy szpinak oraz migdały. Zmiksować. Na koniec wymieszać migdały i czekoladę.
Napełnić foremki babeczek do 3/4 wysokości, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 35 minut. Sprawdzić patyczkiem czy upieczone.


Użyłam szpinaku rozdrobnionego z biedronki, ale następnym razem ziele go jeszcze blenderem, bo kawałki za duże były i babeczki nie są tak fajnie zielone jak ciasto. I obawiam się ze też przez to nie wyrosły aż tak bardzo i chyba zbyt mokre, ale w smaku bardzo dobre, o i więcej cytryny dodam :-)

Jak co roku od 06.12 zaczęła się akcja TVNu Kup Misia. Bardzo fajny pomysł i chociaż dopiero trzeci rok, to chętnie włączam się w pomoc. W tym roku do Misi i Wiktorii dołączyła Krysia. 

Standardowo wtorek jest dniem siłowni, ale akurat nie ten wtorek :-) W ten było trochę lenistwa, produkcja ciastek owsianych, grzane wino wypite w towarzystwie siostry. Ale już jutro siłownia :-) ostatni miesiąc jakoś tak w kratkę chodziłam, ale pora przyłożyć się, no chyba że z bieganiem będzie kolidowało, bo bieganie ma już pierwszeństwo!
Dziś z kolei pobiegane, obiad na jutro zrobiony, sos czosnkowy ze słonecznika również, ale o tym wszystkim następnym razem.